Nie wyszło

Najpierw umarła moja babcia. Akurat trwał kolejny indywidualny kurs lomi lomi, kiedy dostałam wiadomość. W tym czasie mój pies słabł. Ze spaceru na spacer było coraz trudniej. Guz, który wyrósł…

Czytaj dalejNie wyszło

Plany

„Jak Ty sobie teraz poradzisz sama?”. „I kto cię teraz będzie utrzymywał?” „Znajdź porządną pracę”. To królewskie zdania, które przez kilka lat obijały mi się o serce i myśli, kiedy…

Czytaj dalejPlany

Mogło być gorzej

Wiecie, jak to jest, kiedy o 6.30 rano pan mąż wciągnie naszym superwypasionym odkurzaczem bezprzewodowym kocie siki hojnie rozbryzgnięte poza kuwetą, a których nie zauważył? Ja dowiedziałam się dopiero następnego…

Czytaj dalejMogło być gorzej

Początki

Kiedy przeprowadziłam się do Pucka prawie cztery lata temu, nie znałam tu nikogo, oprócz mojego męża i teściów. Po raz kolejny rzucałam się na głęboką wodę i miałam nadzieję, że…

Czytaj dalejPoczątki