Blog

Kiedy tydzień temu zadzwonił do mnie mężczyzna i zapytał o termin na masaż, od razu odpowiedziałam „może uda się na koniec lutego”. Zanim padła odpowiedź: „ojej, ale nie da się nic zrobić?” usłyszałam ciszę pozbawioną...
Przez rok tyle się może zmienić. Wydarzyć, zamarzyć, odwidzieć, wypłakać, zaśmiać, przespać, odpuścić. Ja na przykład po roku od rozpoczęcia terapii z pacjentką, która wzięła udział w moim badaniu, dostaję dziś list. Napisany życzeniami, wdzięcznością,...
Kiedy tydzień temu zadzwonił do mnie mężczyzna i zapytał o termin na masaż, od razu odpowiedziałam „może uda się na koniec lutego”. Zanim padła odpowiedź: „ojej, ale nie da się nic zrobić?” usłyszałam ciszę pozbawioną...
Ciekawe jakie memy wyskoczą po wpisaniu w googla „masaż memy”? – pomyślałam. Na 470 000 wyników, większość była na żenująco niskim poziomie. Można by je podzielić na kategorie: „koty to zrobią najlepiej,” oraz „jej partner...
Dziś mniej emocjonująco, ale nadal edukacyjnie o tym, że nie każdy dotyk nam musi pasować nawet na kursach grupowych, kiedy masażu się uczymy, lub wymieniamy masażami. I to nie znaczy, że nie pasuje nam człowiek...
Nie mam zgody na takie praktyki przed, w trakcie i po masażu lomi lomi, po których klient/klientka mówią “moje granice zostały złamane”. Filmik ku przestrodze, ku edukacji i w imię jak najlepszej komunikacji z naszymi...
W szapie jest trup i śmierdzi. Dziś podsumowanie i wnioski, o tym, co możemy zrobić RAZEM, żeby było inaczej, czyściej i przejrzyściej w świecie masażu. O tym, jak tworzyć a nie dzielić. O dobrych praktykach,...
Trochę wyszedł mi mini live i masterclass. Ostatnie nagranie w tym roku, dlatego pozwoliłam sobie zostawić więcej materiału do rozmyślań. Jak mówić o masażu lomi lomi? Jak pokazywać ten masaż w sieci? Jak skupić się...
Kasia masuje już ponad 10 lat, tylko ciągle nie odważyła się na większą skalę. Przez jakiś czas udawało się jej łączyć etat i popołudniowe masaże, ale odkąd praca zaczęła ją już wypalać, na masaże brakowało...
Sylwia wsiadła w samochód koło 1 w nocy i przejechała całą Polskę, żeby na 8 rano dojechać do mnie na kurs masażu. Kobieta petarda! Bieneswoman, pani Sołtys, masażystka z dużymi wymaganiami i standardami pracy. Naoglądała...
„Czy pani leczy?” – zapytał mnie dziś starszy pan, którego często widzę, jak biega, albo maszeruje. Zazwyczaj uśmiechamy się do siebie, on chwali jakiego mam grzecznego psa, a ja, jego wytrwałość sportową. Nigdy nie wyszliśmy...
Szkoła? Angela wspomina ją głównie z perspektywy bólu głowy tak silnego, że wpadła w machinę diagnozowania. Rezonanse, tomografie, lekarze, silne tabletki przeciwbólowe. Wszystko przynosiło słaby efekt. Dlaczego? Szkoła to był duży stresor. I choć Angela...
Scroll to Top