Dotyk, którym się zajmuję, nie jest luksusem. Jest formą troski, która należy się każdemu – także wtedy, gdy boli, gdy ciało milknie, gdy nie można już mówić. Dlatego tworzę i rozwijam autorską metodę:
„Dotyk troski i opiekuńczy masaż. Interwencja niefarmakologiczna w opiece nad osobami przewlekle chorymi, niesamodzielnymi i u kresu życia”.
To nowy język opieki – cielesno-relacyjnej, pełnej szacunku, wpisanej w podejście Total Care. Taki, w którym nie trzeba rozbierać ani przemieszczać pacjenta, a kilka minut wystarczy, by zmniejszyć lęk, napięcie i poczucie samotności.
Od lat łączę praktykę masażową z edukacją, prowadząc własne badania, pisząc książkę, tworząc raporty, podcasty, szkolenia i projekty społeczne. Mój cel? Żeby dotyk wrócił do opieki. Żeby był widzialny, zrozumiały i traktowany z należytą powagą – także w świecie medycyny.
Wykształcenie i rozwój zawodowy
Ukończyłam:
Polską Szkołę Reportażu – gdzie nauczyłam się, jak opowiadać o tym, co ważne.
Studia podyplomowe z geriatrii i gerontologii z elementami opieki paliatywnej na Uniwersytecie Medycznym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu
oraz n a tym samym Uniwersytecie kierunek: „Terapie wspierające w onkologii” (Supportive Cancer Care)
Prowadzę także własny Instytut Dotyku i Masażu w Pucku, w którym realizuję swoje projekty badawcze. W kwietniu 2025 roku zorganizowałam pierwszą w Polsce konferencję poświęconą dotykowi w chorobie.