Wola zmiany silniejsza niż strach

Poznałyśmy się rok temu. Obie byłyśmy wtedy w punkcie dużej zmiany. Ja akurat przeprowadzałam się z Niemiec do Gdyni, ona szukała w sobie odwagi by rzucić pracę i zająć się…

Ciekawość w zachwycie

Czasem czuję się jak kosmitka, która z miłości do ludzi, ku niezrozumieniu pobratymców, postanowiła zamieszkać na Ziemi, by poznać, pobadać, zachwycić się jeszcze mocniej, zadziwić. I choć należę jednak do…

KIEDYŚ zamienić na DZIŚ

Do napisania tego tekstu przyczyniły się odwiedziny kogoś wyjątkowego. Ależ ucieszyło mnie to spotkanie! Nie widzieliśmy się zbyt wiele lat. Najpierw zobaczyłam jego oczy… Wstyd przyznać, ale zaczynałam zapominać jak…

Koniec kłamstw!

Jak bardzo zmieniło się moje wnętrze. Czasem zatrzymuję się po środku dnia i patrzę do swego wnętrza i szukam… Szukam tej Agnieszki, która no właśnie… Płakała. Cierpiała. Miała żal. Żebrała.…

Być dla siebie WSZYSTKIM

Sporo osób do mnie pisze, dzwoni, pyta. Znajomi i nieznajomi. Dzielą się. Szukają końca znaków zapytania. Hmmm… Nie mam odpowiedzi na większość z pytań, bo każdy ma swoją drogę. Przeszłam…

Samochwała wychodzi z kąta

Podczas ostatniego kursu masażu lomi lomi nui pod koniec dnia zapytałam uczennicę: Za co dziś możesz się pochwalić, wymień minimum trzy rzeczy ;-)? Początkowo odpowiedziała mi cisza… Po chwili słyszę:…

I tak mam wszystko!

Na kilka tygodni przez kolejną przeprowadzką spoglądam na kartony pod ścianą. Puste na razie. Niedługo wypełnię je… No właśnie… Niewiele tego zostało. Głównie przedmioty związane z pracą czy to pisaniem…

Spotkanie na samym czubku tęczy

To był listopad 2013 roku. Ale wcześniej był wrzesień. Pewnego wrześniowego dnia odebrałam telefon. Ktoś polecił mnie do tej roboty ;-). Jakaś dobra dusza powiedziała, że u Kawuli dają świetne…

Być bogaczem!

Jestem bogata. Mój majątek jest przeogromny i nie jestem w stanie zmierzyć go niczym. Nie jestem w stanie wycenić, ani do niczego przyrównać. Kiedyś to, co dziś jest moim majątkiem,…

Przestań wierzyć swoim myślom

Dziś, w siódmym dniu  „Słucham podcastów w ruchu” inspiracje przychodzą do mnie same. Ustawiają się w kolejce i mówią: Kawula, my na Twoje zawołanie i życzenie, wybierz mnie, mnie wybierz!…

Zabawy z czasem

Oj nie mogłam się dziś zabrać za pisanie. Co chwilę coś mi przeszkadzało… STOP. Kłamstwo! Co chwilę sama się rozpraszałam. Szukałam drobnych wymówek, które wspomogłyby mnie i odciągnęły od posłuchania…

Więcej niż motywacja

Dzień piąty podcastowego wyzwania „Słucham podcastów w ruchu”, a ja buzuję od inspiracji! Wręcz pączkuję i rozprzestrzeniam się wszędzie ;-). Nie wiem czy pamiętacie, ale podeszłam do akcji dość powściągliwie…