Relaksacja pod wodospadem

Co mają z sobą wspólnego: ciało, kolorowy koc, wodospad, łąka, poziomki i stado puchatych szczeniaków?

Jak to wszystko się łączy w jednym nagraniu, które dla Was przygotowałam?

Znajdź dla siebie 12 minut. Niech nikt Ci nie przeszkadza. Albo jeśli jesteś w komunikacji miejskiej to załóż słuchawki, zamknij oczy i posłuchaj tego nagrania. Poczujesz się jak po drzemce: zrelaksowany, naenergetyzowany i z lżejszą głową.

Tekst tej relaksacji przyszedł do mnie spontanicznie i poprosił o nagranie ? Więc usiadłam, napisałam, potem to nagrałam i wybrałam muzykę. Aż się dziwiłam, jaki fajny efekt. Co więcej, dziś poczułam spadek formy, posłuchałam nagrania i… to działa!

Można słuchać o każdej porze dnia i nocy ?

Ślijcie dalej w świat, niech i innym się zrobi na chwilę puchato.

Podobał Ci się ten wpis? Podziel się z innymi!

Jeśli treści, którymi się dzielę, są dla Ciebie ważne lub inspirujące, możesz zabrać mnie na wirtualne cappuccino. Z przyjemnością dam się zaprosić.

Nazywam się Kawula.

Agnieszka Kawula

Jestem jak Bond, James Bond. Moje super moce to hawajski masaż Lomi Fizjo oraz automasaż. Jestem dziewczyną z YouTube’a. Ciągną do mnie jednorożce i kocham cappuccino. Mam najfajniejszego psa terapeutę!

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zapisz się na mój newsletter i bądź na bieżąco!

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA. Mają zastosowanie Polityka prywatności oraz Regulamin serwisu Google.
Twoje dane będą przetwarzane w celu wysyłki Ci newslettera, a ich administratorem będzie Agnieszka Kawula. Szczegóły: polityka prywatności.

Poruszyło Cię?

Napisz do mnie.

Może Cię również zainteresować

Większą część mojego życia coś mnie boli. Od momentu, kiedy 15 lat temu przeszłam kilkuletnią psychoterapię, boli nawet bardziej. Najpierw ciało miałam zamrożone, docierały do mnie tylko wyjątkowo silne bodźce bólowe, takie, które ścinały i...
Gienia zajmuje kolejkę Beni, Grażyna jest dyspozycyjna, ale „w poniedziałki co trzy tygodnie mam paznokcie i fryzjera, więc wtedy nie”, Maria boi się schodzić po schodach, ale do mnie przyjedzie, Danka też chce koniecznie „bo...
„Mogę zapiąć stanik”, „Nie wiedziałam, że tyle frajdy sprawi mi powrót do odkurzania”, „Umyłam plecy pod prysznicem”, „Zawiązałam buty”, „Codziennie się wypróżniam”, „Swobodnie wysiadam z samochodu”, „Mogę obrócić głowę w bok”, „Nareszcie oddycham naturalnie”, „Wyszłam...
Przewiń do góry