Zaznacz stronę
Dziś Kawula nie mówi o Kawuli, ale ktoś mówi o Kawuli.
Właśnie wypuściłam od siebie kolejnego lomi ucznia. Toruń zyskał skrawek Hawajów u siebie. Magdalena Buczyło przyszła rano wymalowana, ubrana elegancko i mówi: Kawula, ja do tego Twojego aparatu powiem co myślę o tym całym kursie indywidualnym u Ciebie. Co mi tam! Nagrywaj!
 
Jak na pierwszy raz poszło jej cudownie, sami posłuchajcie. Kobieta rakieta! A jeśli ktoś jest z Torunia to może się wybrać do jej Dynamic Studio SPA – salon masażu, kosmetyka twarzy i ciała.
 
To były tak intensywne dni, że ostatnie 4 godziny spałam 😉 A już jutro przyjeżdża nowa uczennica. Więc moje mieszkanie zdecydowanie zalane olejem i pachnące truskawkami, bo ciągle wyciskam soki owocowe 😉
 
Magda też zainspirowała mnie do automasażu twarzy i od 3 dni masuję się… KAMIENIEM, takim za 3,50, bo taki miałam akurat pod ręką! Tak, niedługo wrzucę tu o tym filmik, nagrany już jest na fali zakochania, ale nie mam kiedy zmontować, bo ręce ciągle w oleju. Tymczasem wrzucam Wam Magdę, uśmiechniętą, kolorową i wyuczoną elegancko nowego masażu. I odważną bardzo! I dzielną jak nie wiem co! W ogóle drugiego dnia kursu powiedziała: Kawula, a daj mię trochę muzyki, bo przecież ja po kursie już mam poumawiane klientki na lomi lomi 🙂
 
No cudna!
Shares
Share This