Videopamiętnik młodej masażystki – czy kurs masażu może zmienić życie?

“Ten kurs zmienia życie! Już nic nie jest tak samo! To niesamowite!” – takie opinie często krążą po kursie hawajskiego masażu lomi lomi nui. Czy to bajki? Nie, bo kurs faktycznie zmienia. I to bardzo dużo. Ale dzieje się to na przestrzeni miesięcy, a jeśli wybiera się tę drogę na dłużej to i lat. Więc w jaki sposób to całe lomi lomi nui zmienia życie? Dziś dłużej o tym opowiadam. Ale też o tym co to znaczy “jak kochasz swoją pracę, nie przepracujesz ani jednego dnia” i jak bardzo muszę ją kochać, żeby nie zostawić tego wszystkiego w cholerę.

Ostatni odcinek “Gry o Tron” za nami, więc teraz można oglądać Kawulę :-).

Podobał Ci się ten wpis? Podziel się z innymi!

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email

Nazywam się Kawula.

Agnieszka Kawula

Jestem jak Bond, James Bond. Moje super moce to hawajski masaż Lomi Fizjo oraz automasaż. Jestem dziewczyną z YouTube’a. Ciągną do mnie jednorożce i kocham cappuccino. Mam najfajniejszego psa terapeutę!

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zapisz się na mój newsletter i bądź na bieżąco!

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA. Mają zastosowanie Polityka prywatności oraz Regulamin serwisu Google.
Twoje dane będą przetwarzane w celu wysyłki Ci newslettera, a ich administratorem będzie Agnieszka Kawula. Szczegóły: polityka prywatności.

Poruszyło Cię?

Napisz do mnie.

Może Cię również zainteresować

„Bardzo chciałabym zrobić kurs lomi lomi u Ciebie. Jestem fizjo i szukam osoby, która podchodzi do tego. Masażu terapeutycznie” – napisała do mnie Marta w lutym, a im bliżej było naszego kursu, tym bardziej emocje...
Odpowiadam na pytania nurtujące lomi terapeutów.
Pamiętacie w co się bawiliście najchętniej jako dzieciaki? Mała Kawula przepadała na całe godziny i robiła dwie rzeczy, albo leczyła swoje misie i robiła im codziennie zastrzyki i to prawdziwymi strzykawkami (często chorowałam, więc miałam...
Przewiń do góry