Dziś przypominam o tym, co oczywiste: pij wodę. Nie będę podawała statystyk, ani ile litrów na kawałek ciała powinno się pić, ale opowiem o tym, jak nauczyć się pić wodę. Bo to wcale nie tak łatwo się nawodnić i zrobić z tego nawadniania nawyk. Wbrew pozorom picie wody nie jest takie hop siup jak by się wydawało. Co odkryłam też sama na sobie.

PS a kto policzy ile razy w ciągu tych 13 minut powiedziałam słowo „siku” lub „sikanie?” 😉

Shares
Share This