Masaż za ogórki kiszone

„Naprawdę, że nie bierzesz pieniędzy za te masaże?” – zapytała mnie dziś pacjentka, która przyszła na pierwszy masaż w ramach mojego badania sprawdzania terapeutycznego aspektu lomi.„Zgadza się”.„W takim razie zawartość tej czarnej torby jest dla Ciebie”.

Przejęłam, wyjęłam i powiem Wam, że zestaw może dziwny, ale kiedy człowiek cały dzień pracował zarówno fizycznie, jak i intelektualnie, zje chałkę z masłem, na łyżeczkę nałoży miód pomarańczowo-goździkowy, a pięć minut później dziabnie ogórka kiszonego, bo po słodkim, dobrze wchodzi słone ?.

To był dobry dzień. Czuję, że wszystko, co dobre dałam, został mi całkiem fajny zapas na wieczór no i na pewno nie zawaham się uzupełnić zapasów kalorycznego zbiornika.Na więcej słów nie mam dziś siły. Piszę na nowej klawiaturze, nowego komputera, nowego systemu operacyjnego i to nie jest łatwe… Muszę jeszcze uzupełnić notatki z dzisiejszego masażu, zapisać co wyczułam i jak planuję dalszą terapię ciała klientki. A potem zjem, wiadomo co, oraz zabieram się za czytanie najpierw kryminału, a potem choć jednego rozdziału o ludzkim mózgu. Obiecałam sobie, że codziennie czytam coś dla relaksu i coś dla mądrości.

Podobał Ci się ten wpis? Podziel się z innymi!

Jeśli treści, którymi się dzielę, są dla Ciebie ważne lub inspirujące, możesz zabrać mnie na wirtualne cappuccino. Z przyjemnością dam się zaprosić.

Nazywam się Kawula.

Agnieszka Kawula

Jestem jak Bond, James Bond. Moje super moce to hawajski masaż Lomi Fizjo oraz automasaż. Jestem dziewczyną z YouTube’a. Ciągną do mnie jednorożce i kocham cappuccino. Mam najfajniejszego psa terapeutę!

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zapisz się na mój newsletter i bądź na bieżąco!

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA. Mają zastosowanie Polityka prywatności oraz Regulamin serwisu Google.
Twoje dane będą przetwarzane w celu wysyłki Ci newslettera, a ich administratorem będzie Agnieszka Kawula. Szczegóły: polityka prywatności.

Poruszyło Cię?

Napisz do mnie.

Może Cię również zainteresować

Większą część mojego życia coś mnie boli. Od momentu, kiedy 15 lat temu przeszłam kilkuletnią psychoterapię, boli nawet bardziej. Najpierw ciało miałam zamrożone, docierały do mnie tylko wyjątkowo silne bodźce bólowe, takie, które ścinały i...
Gienia zajmuje kolejkę Beni, Grażyna jest dyspozycyjna, ale „w poniedziałki co trzy tygodnie mam paznokcie i fryzjera, więc wtedy nie”, Maria boi się schodzić po schodach, ale do mnie przyjedzie, Danka też chce koniecznie „bo...
„Mogę zapiąć stanik”, „Nie wiedziałam, że tyle frajdy sprawi mi powrót do odkurzania”, „Umyłam plecy pod prysznicem”, „Zawiązałam buty”, „Codziennie się wypróżniam”, „Swobodnie wysiadam z samochodu”, „Mogę obrócić głowę w bok”, „Nareszcie oddycham naturalnie”, „Wyszłam...
Przewiń do góry