Chyba nie będę już tyle masować – powiedziałam jeszcze w zeszłym roku. Będę więcej uczyła i prowadziła szkolenia online. Może całkiem przestanę masować?

Pół roku później…Uczę w cholerę dużo, nagrywam webinary, masuję jeszcze więcej bo wymyśliłam sobie badanie naukowe i zastanawiam się co poszło nie tak? 😂😂😂 z dnia na dzień kupiłam nowy stół do masażu, takie Porshe wśród stołów, odkryłam w sobie nowe pokłady ciekawości i chęci masowania i z sentymentem żegnam stary stół.

Był ze mną 14 lat. Zabrałam go z mojego kursu masażu i od tamtej pory był świadkiem mojej drogi. Lat wątpliwości, upartość, bólu, kilku przeprowadzek, moich ataków paniki i rozwodu oraz nadziei, że dobre przyjdzie.Masowałam na nim w tanich, obskurnych motelach, w spa, w salonach fryzjerskich, w kawalerce, w użyczonych mieszkaniach, za granicą i na świeżym powietrzu. Był moim żywicielem. Zawsze rozstawiony gotowy do pracy. Przyjął tysiące ludzkich historii. Najwierniejszy świadek mojej zmiany… zdecydowanie więcej niż przedmiot.Jeszcze trochę pomasuję, ale czas ruszyć dalej. Z odwagą i poczuciem, że stół stacjonarny, taki stabilny o wadze 65 kg to jednak symbol tego, że tu jest moje miejsce, tu chcę być i tu dam radę, choć czasem wydaje mi się, że jednak nie dam rady…

Podobał Ci się ten wpis? Podziel się z innymi!

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email

Nazywam się Kawula.

Agnieszka Kawula

Jestem jak Bond, James Bond. Moje super moce to hawajski masaż Lomi Fizjo oraz automasaż. Jestem dziewczyną z YouTube’a. Ciągną do mnie jednorożce i kocham cappuccino. Mam najfajniejszego psa terapeutę!

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zapisz się na mój newsletter i bądź na bieżąco!

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA. Mają zastosowanie Polityka prywatności oraz Regulamin serwisu Google.
Twoje dane będą przetwarzane w celu wysyłki Ci newslettera, a ich administratorem będzie Agnieszka Kawula. Szczegóły: polityka prywatności.

Poruszyło Cię?

Napisz do mnie.

Może Cię również zainteresować

Wiecie jaka część ciała ludzkiego zużywa się najszybciej? Raz, dwa, trzy, zwycięzcą są nasze stawy! Tyrają okrutnie, a człowiek pięknie potrafi się zajechać. Na ilość stawów w ciele, nie ma co narzekać. Wyginamy śmiało ciało...
– A Ty znowu jakieś głupoty czytasz? – Gaś to światło, a nie znowu oczy sobie psujesz. – Wstałabyś już, coś pożytecznego zrobiła, a nie tylko nos w książce. Więc się ukrywałam. Z Tomkiem Sawyerem,...
Jak się odchodzi od siebie? Szybko. I na nic mądre książki, wykłady hinduskich mistrzów czy całe ściany cytatów inspiracyjnych na Instagramie. Kiedy odchodzi się od siebie, tych kroków nie słychać. Czasem gdzieś zamruga lampka ostrzegawcza,...
Przewiń do góry