Podczas uczenia lomi lomi nui, zastanawiam się czy jestem człowiekiem czy może czołgiem. Tak. Czołgiem. Bo często odbijam się od pancernych ścian sabotujących myśli moich uczniów. Człowiek się nagada przez pięć dni i napowtarza: to jest wyuczalne, dasz radę, ktoś czeka na Twój dotyk. Chociaż chyba najczęściej mówię: oddychaj, bo przez 5 dni potrafią mi nie oddychać.

PS żałuję, że sama nie byłam taka zdolna jak moi uczniowie. Byłam strasznym ciołkiem. Opornie mi szła nauka. 11 lat później, mogę powiedzieć, że całkiem fajnie mi wychodzi to masowanie

Słuchaj podcastu na ulubionej platformie

Kawula masaż Lomi Lomi

Nazywam się Kawula.
Agnieszka Kawula...

Wierzę, że empatyczny dotyk i masaż, budzi do życia oraz zbliża ludzi.

Poruszyło Cię?

Wirtualne cappucino

Jeśli treści, którymi się dzielę, są dla Ciebie ważne lub inspirujące, możesz zabrać mnie na wirtualne cappuccino.
Z przyjemnością dam się zaprosić.

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zapisz się na mój newsletter i bądź na bieżąco!