Mam wrażenie, że żyjemy dziś w świecie, który bez przerwy czegoś od nas chce. Świeci, miga, woła, przypomina, pogania. Nawet rzeczy, które miały dawać rozrywkę, potrafią męczyć. Rolki na Instagramie, szybkie cięcia, napisy skaczące po ekranie, tempo mówienia, tempo reagowania, tempo życia. Człowiek jeszcze siedzi w domu, a jego układ nerwowy już jest w biegu. Coraz wyraźniej czuję, że moje ciało przestało się na to godzić. Potrzebuje mniej. Potrzebuje ciszej. Potrzebuje prościej. Dlatego wypisałam się na jakiś czas z części tego świata i zamiast wydajności i dotrzymywania tempa wymaganiom, wybieram gruntowne scalanie siebie.

W nowym odcinku vloga opowiadam o przebodźcowaniu, o tym, jak przejawia się w ciele i w codzienności i że nie wystarczy tydzień wyjazdu na warsztat, żeby wszystko uporządkować. Opowiadam o decyzjach, które podjęłam, żeby lepiej zadbać o siebie, bo nie jest dobrze, i o tym, co mnie dziś naprawdę karmi: natura, spacery, kwiaty, światło. Spokojne vlogi ludzi, którzy żyją bliżej życia. Proste obrazy, które nie atakują dynamiką, tylko koją. Być może też czujesz, że wszystkiego jest za dużo.

Być może też szukasz świata, który nie szarpie człowieka od rana do nocy dźwiękami i przyspieszonym tempem. To zapraszam do siebie. Jest nieidealnie, ale spokojnie. Polecam też bardzo odwiedziny u moich wirtualnych znajomych. Może odpoczniesz u nich tak jak ja.

Słuchaj podcastu na ulubionej platformie

Kawula masaż Lomi Lomi

Nazywam się Kawula.
Agnieszka Kawula...

Wierzę, że empatyczny dotyk i masaż, budzi do życia oraz zbliża ludzi.

Poruszyło Cię?

Wirtualne cappucino

Jeśli treści, którymi się dzielę, są dla Ciebie ważne lub inspirujące, możesz zabrać mnie na wirtualne cappuccino.
Z przyjemnością dam się zaprosić.

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zapisz się na mój newsletter i bądź na bieżąco!