Dawno nie było Pamiętnika Innowatorki.

Od ponad miesiąca jestem innowatorką w żałobie. Od miesiąca jestem też chora. Kiedy wydaje mi się, że coś zaczyna iść ku lepszemu, wszystko wraca od nowa. Po drodze były trudne święta, moje urodziny i kilka momentów, które przyszły nie w porę.

Mam wrażenie, że żałoba ma swój społeczny limit. Przez pierwszy tydzień, może dwa wszystko jest jeszcze zrozumiała. Ale po miesiącu pojawia się oczekiwanie powrotu do formy. Do zwyczajowego funkcjonowania. Przecież świat płynie dalej. Odczuwam to dość boleśnie, kiedy zaglądam do mediów społecznościowych i widzę napięte grafiki pełne terminów i planów u innych. U mnie w tym roku odbędzie się jeden jedyny kurs lomi lomi, na początku kwietnia. Zapraszam tych, którzy chcą wspierać dotykiem. Poza tym, nie wiem jeszcze co dalej.

Od września nie zarabiam. Skupiłam się wyłącznie na innowacji i pisaniu książki. Żyję z oszczędności i dopóki nie skończę projektu, nie wypłacam sobie także unijnych środków. Nie chcę pracować na kilka etatów, dlatego zrezygnowałam na czas nieokreślony z codziennej pracy. Od dwóch tygodni nie noszę zegarka, nie wiem jakie mam tętno, ile zrobiłam kroków i jaki mamy dzień miesiąca. Jakoś tak lżej.

W ciągu dnia pracuję i wywiązuję się z zobowiązań. Jak wiecie etap badań jest już za mną. To było duże, wymagające badanie o dotyku i o tym, czego naprawdę potrzebują seniorzy. W ostatnim miesiącu powstały dwa podręczniki: dla pracowników medycznych i dla opiekunów domowych. Drugi innowator, pan mąż Rafał, przejął teraz stery. Zabrał się za opracowywanie materiału graficznie i wczoraj pierwszy z modułów trafił do tak zwanych mikrotestów. Ludzie sprawdzają, czy to ma sens, czy jest użyteczne, czy prowadzi w dobrą stronę. Za dwa tygodnie całość będzie gotowa do dalszych testów w miejscach, które zgodziły się wziąć udział w tej dotykowej rewolucji. To będzie duża rzecz. Tylko trochę przestałam ją czuć. Zgubiło mi się gdzieś poczucie sensu. Czuję je i jednocześnie go nie czuję. Jestem dumna z tej pracy. Naprawdę. To dziwny stan, kiedy jednocześnie wiesz, że robisz coś ważnego i nie masz do tego dostępu emocjonalnego.

W harmonogramie innowacji są tak zwane kamienie milowe. Ważne punkty projektu, które można odhaczyć w tabelce. Nie ma tam niestety miejsca na kamienie życiowe. Na momenty, które wszystko spowalniają i sprawiają, że chcesz być sama na bezludnej wyspie, wypłakać się, wychorować, wygrzać w słońcu, a potem wykąpać z wielorybami i wrócić do życia.

Pisanie o dotyku i chorobie, kiedy samemu przeżywa się żałobę jest doświadczeniem osobnym. Czasem ktoś zapyta, jak się czuję i bywa zdziwiony „Ty nadal chora?! Widzisz, za dużo na siebie wzięłaś, czegoś Ci potrzeba, dbaj o sobie, odpoczywaj?”. A ja nie wiem, co odpowiedzieć. Bo jest mi zwyczajnie smutno i choro. Nie wiem też, co ktoś mógłby dla mnie zrobić. Wiem, że nie potrzebuję teraz pocieszania ani diagnoz. Nie potrzebuję opowieści o tym, co zrobiłam źle i dlaczego tak się stało, ani co można było zrobić inaczej albo że trzeba coś sobie wybaczyć. Czasem potrzeba mi trochę zwykłego świata, tego co inni robią, o czym myślą, z czego się cieszą i że nie są smutni.

Popołudniami oglądam seriale i filmy dokumentalne o oszustach miłosnych. Czytam książki obyczajowe i się wzruszam. Wieczorami próbuję zasnąć. Nie śpię dobrze. Myślę o moim tacie. Rozmawiam z nim o rzeczach, na które wcześniej nie było czasu i które prędzej czy później będzie trzeba sobie wybaczyć, ale jeszcze nie mam na to siły.

I to chyba tyle. Kawałek życia innowatorki jakim jestem w stanie się podzielić.

Pozdrawiam Was.

Wasza innowatorka osłabiona, ale obecna.

* Projekt „Dotyk troski dla seniorów” jest realizowany w ramach programu GENERATOR INNOWACJI. SIECI WSPARCIA 3, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego+.

Słuchaj podcastu na ulubionej platformie

Kawula masaż Lomi Lomi

Nazywam się Kawula.
Agnieszka Kawula...

Wierzę, że empatyczny dotyk i masaż, budzi do życia oraz zbliża ludzi.

Poruszyło Cię?

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zapisz się na mój newsletter i bądź na bieżąco!