Miłość mieszka w dłoniach

Jest upalne, czwartkowe popołudnie, a ja próbuję sobie przypomnieć kto i kiedy dotknął mnie po raz pierwszy tak, jakby w dłoniach mieszkała cała miłość tego świata. Zrobiłam sobie zimną kawę, ukroiłam kruche ciasto wiśniowe i zadowolona usiadłam na balkonie. „No, dalej – myślę –  przypomnij sobie”. Ale jedyne co pamiętam to trzask prawie rozdzieranych mięśni na moich nagich pośladkach i udach, kiedy dostawałam lanie skórzaną, psią smyczą i tego jak bolało noszenie spodni. Pamiętam dużą, męską dłoń, która spadała na moją głowę raz za razem, bo nie mogłam zapamiętać tabliczki mnożenia i to jak szybko przestaje się czuć. Cokolwiek. Pamiętam też duże, krawieckie nożyczki w swojej lewej dłoni i jak uderzałam nimi w prawy nadgarstek. Żeby jednak poczuć. Choćby ból.

Dwadzieścia lat później, w dość obskurnym gabinecie masażu w Warszawie do którego trafiłam „ z przypadku”, usłyszałam od mężczyzny, który mógłby być moim dziadkiem: – Pani nigdy nie uderzy dziecka. A potem dotykał moich lędźwi tak, jakby nakładał niewidzialny balsam na te poszarpane przed laty bólem mięśnie. Pracował w milczeniu, ja płakałam. I choć nie rozumiałam co się ze mną dzieje, czułam, że to jest dobre, a to co ołowiane i zimne, zamienia się w miękkie i ciepłe.

Więc jeśli Twoje ciało nosi w sobie historie bólu, wiedz, że dotyk jest potężnym lekarstwem, a w dłoniach naprawdę może mieszkać cała miłość tego świata. I taki dotyk praktykuję, takiego dotyku uczę, bo takim mnie dotknięto.

Podobał Ci się ten wpis? Podziel się z innymi!

Jeśli treści, którymi się dzielę, są dla Ciebie ważne lub inspirujące, możesz zabrać mnie na wirtualne cappuccino. Z przyjemnością dam się zaprosić.

Nazywam się Kawula.

Agnieszka Kawula

Jestem jak Bond, James Bond. Moje super moce to hawajski masaż Lomi Fizjo oraz automasaż. Jestem dziewczyną z YouTube’a. Ciągną do mnie jednorożce i kocham cappuccino. Mam najfajniejszego psa terapeutę!

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zapisz się na mój newsletter i bądź na bieżąco!

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA. Mają zastosowanie Polityka prywatności oraz Regulamin serwisu Google.
Twoje dane będą przetwarzane w celu wysyłki Ci newslettera, a ich administratorem będzie Agnieszka Kawula. Szczegóły: polityka prywatności.

Poruszyło Cię?

Napisz do mnie.

Może Cię również zainteresować

Większą część mojego życia coś mnie boli. Od momentu, kiedy 15 lat temu przeszłam kilkuletnią psychoterapię, boli nawet bardziej. Najpierw ciało miałam zamrożone, docierały do mnie tylko wyjątkowo silne bodźce bólowe, takie, które ścinały i...
Gienia zajmuje kolejkę Beni, Grażyna jest dyspozycyjna, ale „w poniedziałki co trzy tygodnie mam paznokcie i fryzjera, więc wtedy nie”, Maria boi się schodzić po schodach, ale do mnie przyjedzie, Danka też chce koniecznie „bo...
„Mogę zapiąć stanik”, „Nie wiedziałam, że tyle frajdy sprawi mi powrót do odkurzania”, „Umyłam plecy pod prysznicem”, „Zawiązałam buty”, „Codziennie się wypróżniam”, „Swobodnie wysiadam z samochodu”, „Mogę obrócić głowę w bok”, „Nareszcie oddycham naturalnie”, „Wyszłam...
Przewiń do góry