Żyję, mam się dobrze i wracam na YouTube. ❤️
Ostatni vlog pojawił się tutaj jakieś trzy miesiące temu. Trochę mnie więc nie było, ale kiedy milczałam, to i tak całkiem sporo mówiłam. Głównie sama do siebie, w ramach porządkowania różnych spraw, robienia wewnętrznych wykopków i szukania drogi powrotnej do siebie.
I wiecie co? Chyba znalazłam. A przynajmniej znalazłam ładowarkę. Okazała się nią twórczość.
Przez ten czas sporo się wydarzyło. Uczyłam masażu Lomi Lomi, wystąpiłam na międzynarodowej konferencji poświęconej dotykowi, skończyłam pisać książkę o dotyku i powoli zbierałam siebie z różnych życiowych zakamarków. Twórczość pomogła mi odzyskać równowagę, energię i kontakt z tym, co naprawdę jest dla mnie ważne.
W tym odcinku opowiadam trochę o tym, co działo się za kulisami mojej nieobecności, jak wracałam do sił i dlaczego znowu mam ochotę nagrywać, gadać i dzielić się z Wami tym, co robię i czego się uczę.
Wracam z nową energią, większym spokojem i gotowością do kolejnych rozmów o dotyku, ciele, twórczości i życiu, które czasem robi nam porządki bez pytania o zgodę. 😉
