Robię to, co kocham. A mimo to coś we mnie zgasło. W tym odcinku – nagranym między baziami, kaczkami i idealnym światłem – mówię o tym, dlaczego smutek jest trudniejszy do przeżycia niż radość i jaką radę ma na to Harrison Ford.
Dzielę się tym, jak przez lata odkładałam pisanie, fotografię i taniec na „przy okazji” i opowiadam o spektakularnych początkach moich artystycznych pomysłów oraz ich znacznie mniej spektakularnych końcach. Było marzenie o byciu Carrie Bradshaw. Były bębny afrykańskie. Były kije szamańskie. Były bransoletki z koralików. No i były buty do salsy które nadal czekają w szafie. Można kochać swoją pracę, robić rzeczy ważne i potrzebne, a mimo to pewnego dnia wstać i poczuć, że coś przygasło. Ten odcinek jest o tym. I o tym, jak zaczynam to zmieniać.
Jeśli w Tobie też coś zgasło — ten odcinek jest dla Ciebie.

