Nie spodziewałam się tego zupełnie, kiedy robiłam sobie zdjęcie w piątek, na przystanku w Pucku tuż przed podróżą…

Siedzę sobie dziś spokojnie w Poznaniu, na wykładzie z „Neuropsychologii w onkologii” na studiach podyplomowych z terapii wspierających w onkologii, kiedy nagle i wtem wpada mail od Profesor Wieczorkowskiej-Tobis (z kierunku, który zakończyłam tydzień temu 🙈). Mój zmęczony mózg ledwo zrozumiał, że dostałam zaproszenie do współpracy i poprowadzenia zajęć na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu! Helloł👩‍🎓🙈 człowiek od lomi lomi, z Pucka… czuję się jak Kopciuszek na balu i jak bohaterka romansu historycznego, który właśnie czytam 🙈 (bo aktualnie nie mam mocy nawet na zacny kryminał z porządnym morderstwem). Najchętniej obejrzałabym jeszcze raz „Sex w wielkim mieście” i obudziła się latem, na leżaczku, na plaży na Bali i dalej czytała romanse😎.

A tak opracowuję temat moich zajęć w pokoju hotelowym: „Empatyczny dotyk jako metoda pracy z osobami żyjącymi z zaburzeniami neuropoznawczymi”. I teraz stukam w notatniku telefonu przygotowanie zapowiedzi zajęć dla studentów studiów podyplomowych. Dość absurdalna dla mnie sytuacja 😵‍💫.

Ale to się dzieje całkiem serio i mam na to dowody na piśmie! A nawet na własne uszy jeszcze słyszałam, bośmy rozmawiały z panią profesor przez telefon. Temat, którym się zajmuję od lat, empatyczny dotyk w opiece wejdzie w przestrzeń akademicką 👩‍🎓. I jeszcze mi za to zapłacą 😎

O czym będę opowiadać?

O dotyku, który pomaga, gdy słowa przestają działać.

O dotyku, który koi lęk, przywraca poczucie bezpieczeństwa i czasem uruchamia kontakt, który wydawał się już niemożliwy.

O tym, jak brak dotyku potrafi pogłębiać dezorientację i osamotnienie.

I o tym, że dotyk działa w dwie strony, również na opiekuna.

Będziemy rozmawiać też o etyce dotyku, o poszanowaniu granic, naszych i osób, którymi się opiekujemy. I o tym, jak zbudować prawdziwą obecność tam, gdzie świat pacjenta się oddala w nam, zdrowym, niedostępne rejony.

To ogromna radość móc dzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem właśnie w świecie medycznym. Chyba jeszcze nigdy nie użyłam słowa zaszczyt. Pierwszy raz w życiu czuję, że to mnie spotkało…

Do zobaczenia na zajęciach niedługo 👩‍🎓🙌🏻

I polecam się też w innych przestrzeniach edukacyjnych 😎 bo o roli dotyku mogę mówić gdzie się komu podoba 😏

Słuchaj podcastu na ulubionej platformie

Kawula masaż Lomi Lomi

Nazywam się Kawula.
Agnieszka Kawula...

Wierzę, że empatyczny dotyk i masaż, budzi do życia oraz zbliża ludzi.

Poruszyło Cię?

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zapisz się na mój newsletter i bądź na bieżąco!