Ostatnie półtora roku było dla mnie pełne zmagania z samą sobą, wypaleniem, zdrowiem, relacjami, pracą, pustką, rozczarowaniem, a na samym końcu, kiedy było lepiej, przyszła żałoba. Po kilku miesiącach ociężałości i braku poczucia sensu w tym, co kocham i kochałam, postanowiłam, tak jak kiedyś, po prostu wyjść z domu. Po drodze wypuściłam na śnieg i wiatr kilka myśli. To może będzie początek vloga, a może jego koniec. Nie wiem. Pochodzę, zobaczę, podzielę się myślami, może macie podobnie. Jeśli tak, napiszcie w komentarzach lub dajcie znać przez media społecznościowe. Do zobaczenia na szlaku.
- Post author:Agnieszka Kawula
- Post published:21 lutego 2026
- Post category:Wideo
Słuchaj podcastu na ulubionej platformie
Podobał Ci się ten wpis? Podziel się z innymi! Share this content
Nazywam się Kawula.
Agnieszka Kawula...
Wierzę, że empatyczny dotyk i masaż, budzi do życia oraz zbliża ludzi.
Poruszyło Cię?
Nie przegap kolejnych wpisów!
Zapisz się na mój newsletter i bądź na bieżąco!
