Co mają z sobą wspólnego słaby brzuch, sporo mięśni i litry potu? Ano mają jedną prywatną Kawulę, która od prawie dwóch miesięcy bryka swoje własne treningi fitness! Tak, w dzisiejszym odcinku opowiadam o tym, jak przeszłam wcale nie „od zera do milionera”, ale od „nie umiem w pompki” do „spoko, kilka pompek pyknę”. A to naprawdę jest wyczyn i osiągnięcie oraz na tym wcale nie zamierzam poprzestać.

Tę nową odsłonę mnie, sponsoruje wkurw na internet, który u mnie w pokoju nie działa. Wszystkie znaki zapytania rozwieje ten odcinek. Zapraszam 🙂

Słuchaj podcastu na ulubionej platformie

Kawula masaż Lomi Lomi

Nazywam się Kawula.
Agnieszka Kawula...

Jestem jak Bond, James Bond. Moje super moce to hawajski masaż Lomi Fizjo oraz automasaż.
Jestem dziewczyną z YouTube’a.
Ciągną do mnie jednorożce i kocham cappuccino.
Mam najfajniejszego psa terapeutę!

Poruszyło Cię?

Wirtualne cappucino

Jeśli treści, którymi się dzielę, są dla Ciebie ważne lub inspirujące, możesz zabrać mnie na wirtualne cappuccino.
Z przyjemnością dam się zaprosić.

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zapisz się na mój newsletter i bądź na bieżąco!