Kurs masażu Lomi Lomi

Masaż Lomi Lomi jest zaraźliwy. Tak bardzo, że z klienta można samemu zostać lomi terapeutą 😊. Wystarczył jeden masaż u mojej uczennicy Małgosi, żeby Patrycja poczuła, że chce spróbować. To nie był dla niej łatwy...
Trochę mnie pozamiatało. Tyle bym chciała opowiedzieć o czasie z Iwoną, ale wszystko, co najlepszego miałam, władowałam z nią. Czaiła się na lomi kurs u mnie od czerwca zeszłego roku. W lutym podjęła decyzję, że...
– Ale mnie przeczołgałaś – powiedziała Ania po zakończeniu pierwszego dnia kursu nauczycielskiego. To był dla mnie wyjątkowy czas. Pierwszy raz przekazałam wiedzę, jak uczyć masażu lomi lomi, mojej „oryginalnej” uczennicy! Ania przyjechała na kurs...
Zosia na masaż umówiła się w Sylwestra 2021 roku. Jeszcze dzień wcześniej napisała „Rano przyjadę na masaż. Wcześniej podjadę na Hel, pożegnać się z Bałtykiem i podsumować rok. Masz może jeszcze jedno miejsce? Chciałabym przyjechać...
15 stycznia Julita napisała do mnie „Chciałbym Cię poznać. Może lomi pomogłoby i wszystko w ciele by mi się wyrównało, może pozbyłabym się strachu przed ponową operacją mózgu”. Właśnie zaczynałam mój projekt badawczy, ale lista...
Tego się nie spodziewałam! Żeby takimi drogami do mnie ludzie na kurs trafiali! Iza w zeszły czwartek skończyła naukę i z potężnym narzędziem masażowym w rękach, wróciła do Anglii, gdzie będzie jedynym lomi człowiekiem nie...
Na kurs umówiłyśmy się w Walentynki. Agata zaklepała sobie ostatni tydzień maja. W marcu przeprosiła za zwłokę w wysyłce zaliczki „Jestem studentką i czekam na pewien przelew, ale nadal chcę wziąć udział w kursie i...
Wrażliwa, kolorowa, delikatna, utalentowana, na własnych zasadach, autentyczna. Kiedy poznałam Natalię obie byłyśmy w kropce biznesowej. Przez naszą wrażliwość zupełnie nie umiałyśmy się odnaleźć w social mediach i nie wiedziałyśmy, jak mówić o naszych talentach....
„Bardzo chciałabym zrobić kurs lomi lomi u Ciebie. Jestem fizjo i szukam osoby, która podchodzi do tego. Masażu terapeutycznie” – napisała do mnie Marta w lutym, a im bliżej było naszego kursu, tym bardziej emocje...
Pamiętacie w co się bawiliście najchętniej jako dzieciaki? Mała Kawula przepadała na całe godziny i robiła dwie rzeczy, albo leczyła swoje misie i robiła im codziennie zastrzyki i to prawdziwymi strzykawkami (często chorowałam, więc miałam...
To, że coś jest trudne, nie znaczy, że należy tego unikać. Te najtrudniejsze masaże były i są dla mnie najbardziej rozwijające.
Ten odcinek po prostu trzeba zobaczyć i jak się go zobaczy to się już nie odzobaczy! Totalny szok oraz niedowierzanie! sami zobaczcie co tu się wyprawia! Lomi lomi naprawdę potrafi w życiu namieszać!
Przewiń do góry