Dwie kobiety, pomyślały o tej trzeciej. Że się martwią o nią, że trzeba jej jakoś pomóc, tylko jak to zrobić, kiedy one są daleko (jedna na Islandii, druga w Anglii), a ta trzecia z Trójmiasta. Okazało się, że jedna z trzech, obserwuje mnie z ukrycia na FB. Raz dzwonił do mnie ktoś z Islandii i była to Magdalena, moja uczennica, a dziś  już świetna nauczycielka lomi lomi. Więc kierunek bliski memu sercu, telefon odebrałam, bo raczej nie spodziewałam się bootów, które wydzwaniają do mnie od miesięcy i chcą wcisnąć panele słoneczne, które to już mam.

„Agnieszko, jest taka sprawa – mówi ta z Islandii – mamy przyjaciółkę, której chcemy podarować masaż u Ciebie. Ale ona jest w takim stanie, że jeden masaż nie ma sensu, bierzemy od razu trzy, a potem ocenisz co dalej. Ale proszę, zacznij”.

Dziewczyny pieniądze przelały, prośbę jeszcze dołączyły, że to ja mam poinformować tę trzecią o prezencie. I tak długo, jak to możliwe, żebym nie mówiła, od kogo on jest. Miałam też napisać coś od serca, z adnotacją, żeby ich przyjaciółka przyszła na te masaże, że to ważne…

Nie wiem jaki będzie finał tej historii. Miała być notatka, wyszedł mi list. Ale samo poszło… Bardzo mnie porusza ta akcja. Zobaczcie, jak można robić dobro. Niby daleko, a tak blisko. Wystarczy nie przegapić człowieka.

Podobał Ci się ten wpis? Podziel się z innymi!

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email

Nazywam się Kawula.

Agnieszka Kawula

Jestem jak Bond, James Bond. Moje super moce to hawajski masaż Lomi Fizjo oraz automasaż. Jestem dziewczyną z YouTube’a. Ciągną do mnie jednorożce i kocham cappuccino. Mam najfajniejszego psa terapeutę!

Nie przegap kolejnych wpisów!

Zapisz się na mój newsletter i bądź na bieżąco!

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA. Mają zastosowanie Polityka prywatności oraz Regulamin serwisu Google.
Twoje dane będą przetwarzane w celu wysyłki Ci newslettera, a ich administratorem będzie Agnieszka Kawula. Szczegóły: polityka prywatności.

Poruszyło Cię?

Napisz do mnie.

Może Cię również zainteresować

Na 42 osoby, które poddaję serii masaży (4-9 sesji w zależności od stanu zdrowia), 39 żyło z bólem (głównie pleców) dłużej niż rok. Większość pacjentów zjadła w tym czasie po kilkaset różnych tabletek przeciwbólowych (w...
  W listopadzie zeszłego roku rozpoczęłam pierwszy etap mojego badania nad wpływem masażu na człowieka. Jednym z etapów jest ankieta, którą wypełniły 1403 osoby z całej Polski. Raport niedługo zostanie opublikowany, natomiast już dziś chciałam...
Co to były za emocje! Nie wiem po której stronie większe, po mojej czy u 10 letniej Poli, która bierze udział w moich badaniach. „Był to mój pierwszy masaż w życiu i okazał się fantastyczn,...
Przewiń do góry