Zaznacz stronę

Videopamiętnik młodej masażystki – Małe sprawy, wielkie znaczenie

Lomi Lomi Nui dało mi nowe życie. Z osoby zamkniętej, smutnej, sztywnej, obolałej rok po roku, zmieniałam się w bardzo fajną siebie. I nadal ewoluuję. Z lomi jest jak ze sztukami walki, co jakiś czas zdobywa się niewidzialny pas kolejnego wtajemniczenia. Może to dziwne, że masaż aż tak wywraca życie, ale mnie było i jest z tym bardzo po drodze. Miłość od ponad 10 lat. Nie zawsze łatwa, ale warta tego, co z nią przeżywam.

Videopamiętnik młodej masażystki – Jak rozluźnić szczękę?

Jak pamiętnik, to pamiętnik! A wydarzyło się kilka miesięcy temu, była akcja korek, było rozluźnianie szczęki i było śmianie się ze mnie, na legalu całkiem :-). Ostatnie wydarzenia życiowe skłoniły mnie to powrotu na ścieżkę rozluźniania szczęki.

Część pierwsza jest wspominkowo-teoretyczna, Ci którzy wiedzą o co chodzi, mogą sobie przypomnieć, a nowe osoby, zachęcam do obejrzenia i popraktykowania.

Część druga jest częścią wzywającą co bycia sobą czasem w dość wywrotowy sposób, jak bohater tekstu, który czytam 8 miesięcy temu nagrałam pierwszy filmik o szczęce, ku przypomnieniu link, może komuś się dodatkowo przyda: https://www.youtube.com/watch?v=iHKHP…

Videopamiętnik młodej masażystki – Zwykłe szczęście

Dziś krótko i na temat, choć dochodzenie do tego o czym mówię w finale filmiku, zajęło mi bardzo długo…

Mam zaledwie kilka zdjęć „z wtedy”. Znalezione u mojej mamy na komputerze. Sama wyrzuciłam wszystko. Ale od pewnych historii nie można uciec. Trzeba im spojrzeć w oczy i dać głos. To daję…

Videopamiętnik młodej masażystki-Masowanie mężczyzn, cała prawda

Dobra, nadejłsza wiekopomna chwila i oto w pamiętniku młodej masażystki TEN temat. Dzisiejszy odcinek sponsotuje słowo „heloł” oraz „fajnie”, a także „mężczyzna też człowiek”. A na serio… To nagrałam ten odcinek 3 tygodnie temu. Myślę, pyknę temat, ważny temat, dam radę, trzeba o TYM gadać. I stanęłam przed aparatem sam na sam, i się zdziwiłam, że jednak nie tak łatwo mi o TYM mówić.

Dziś, kiedy montowałam, miałam z siebie ogromny ubaw. W pierwszych 20 sekundach filmiku zebrałam spektakularne momenty 😉 które były przerywane kilkuminutowymi fragmentami ciszy oraz szukania myśli… Ale poszło potem całkiem z sensem. O co chodzi? No o TE tematy trochę chodzi ;-). Kto ciekawy, zapraszam do oglądania.