Zaznacz stronę
 

Kim jestem?

Inspiruję, masuję, koję – słowem, dotykiem, obrazem.

Często mówię o sobie: masująca po hawajsku pisarka. Ubieram wrażliwe chwile w słowa, a z ciał zdejmuję ból.

Jestem terapeutką i nauczycielką hawajskiego masażu świątynnego Lomi Lomi Nui. Prowadzę autorskie warsztaty pracy z ciałem „Twój automasaż”. Przez prawie 3 lata mieszkałam w Niemczech, gdzie praktycznie bez znajomości języka otworzyłam własną praktykę i prowadziłam szkolenia zarówno masażu jak i automasażu. To doświadczenie umocniło we mnie przekonaniu, że aby nauczyć się komunikacji z ciałem nie potrzeba wielu słów, a dłonie mają świetny słuch :-).

Jestem autorką trzech książek „Lubię być fantastą. Wywiady z pisarzami polskiej fantastyki”, „Rozmowy z hinduskim mistrzem. Źródło Twojej metamorfozy”, i dla dzieci „Przygody Psa Gandhiego”. Jako człowiek uzależniony od słów, pisałam między innymi dla magazynów: „Wróżka”, „Sens”, „Charaktery”, „Style i Charaktery”, „Nowa Fantastyka”. Współpracowałam również z Radiem Gdańsk.

Kiedy nie masuję i nie piszę, zachwycam się Gdynią podczas długich spacerów z moim włochatym psem Gandhim. Aha i cappuccino  musi być!

Reasumując:

Jestem uzależniona od Lomi Lomi Nui

 

Wierzę w mądrość ciała

 

Jestem anteną z inspiracjami

 

Lat praktyki Lomi Lomi

Zadowolonych Klientów

Wyszkolonych Uczniów

lat jako Instruktor

 

W czym jestem świetna i co mogę Ci zaoferować?

Masaż Lomi Lomi Nui

O hawajskim masażu Lomi Lomi Nui jest tyle historii, ilu masażystów i klientów, którzy go doświadczyli. Opowiadanie o nim to jak mówienie komuś kto nigdy nie jadł mango, jak smakuje mango. Dookoła tej formy pracy z ciałem jest dużo zwykłych i niezwykłych słów do powiedzenia i mogę o nim pisać i opowiadać długo.

Czym dla mnie jest Lomi?

To narzędzie, które zwraca uwagę w kierunku ciała i poprzez nie udrażnia to, co zatkane w mięśniach, nerwach, emocjach i życiu.

Jest mnóstwo metod leczenia z jednej strony bardzo inwazyjnych i bolesnych dla ciała, a z drugiej w ogóle go nie dotykających. Lomi jest masażem, który oddaje ciału szacunek, uwagę. Który niczego nie wymusza, niczego nie chce uzdrawiać, niczego nie obiecuje. Lomi służy relaksowi, przyjemności, odpoczynkowi, wyciszeniu, regeneracji i zawsze to podkreślam, zanim przejdziemy do czegokolwiek dalej: hej, po prostu połóż się i odpocznij, nic nie musisz.

Niektórzy przychodzą z bólami pleców, długo ciągnącymi się kontuzjami, supełkami emocjonalnymi, trudnościami z podjęciem decyzji, zmęczeniem dniem codziennym, a niektórzy po prostu uwielbiają ten masaż i przychodzą dla przyjemności i super odpoczynku. Lomi jest bardzo elastycznym masażem, zaskakuje nowymi odkryciami, zdejmuje z ciała ból, regeneruje na bardzo wielu płaszczyznach i wydobywa zapomniane siły witalne.

Po masażu po prostu chce się lepiej żyć. To nie magiczny trik zabierający wszystkie zmartwienia, ale bardzo ułatwiający funkcjonowanie w codzienności. Lomi porządkuje ciało, przypomina mu jak to fajnie jest swobodnie działać bez większych zakłóceń, jak to dobrze słyszeć wyraźnie samego siebie i jak to miło dać sobie czas na odpoczynek.

Zapraszam. Przyjdź, zostaw za sobą trochę uwięzionych w mięśniach emocji, bólu i… odpocznij.

Koszt sesji: 200zł

Lomi Mentoring online.

Kawula, a mogę Cię prosić o podpowiedź? Kawula, mam wątpliwości. Kawula, a miałaś kiedyś taki problem z klientem? Potrzebuję konsultacji. I rozmawiamy. A po godzinie słyszę: ojej, no faktycznie! Nie pomyślałam o tym. Już wiem co zrobić! Dziękuję, na nowo zakochuję się w Lomi, w końcu mogę ruszyć dalej.

Jeśli:

·        jesteś praktykiem hawajskiego masażu Lomi Lomi Nui (oczywiście, jeżeli jeszcze go nie znasz, ale lubisz czytać moje wpisy o masażu i może myślisz o tym, żeby się go nauczyć, dołącz, ale to spotkanie jest zaprojektowane pod kątem osób, które już masują)

·        czujesz, że utknąłeś, masz wątpliwości i radość z pracy zaczęła przygasać

·        miewasz lomi dylematy i czujesz, że potrzebujesz z kimś przegadać konkretną sesję podczas superwizji

·        masz obawy przed masowaniem klientów płci przeciwnej

·        zastanawiasz się, co jeszcze można „wyciągnąć” z Lomi, jak możesz rozwijać się dalej na lomi drodze?

·        zastanawiasz się, jak wyjść z cienia, przestać się bać, wstydzić i zacząć przyciągać więcej klientów

·        potrzebujesz wsparcia innych praktyków, którzy dzieląc się swoim doświadczeniem mogą powiedzieć: wiesz, znam to, też to przechodziłem

 to zapraszam Cię do lomi klasy, którą zwołuję specjalnie na lomisiowe prośby ;-). Pomogę Ci rozwiązać Twoje lomi supełki, pogłębić swoją praktykę i dotrzeć do szerszego grona odbiorców.

*

Od kilku lat, regularnie otrzymuję pytania od praktyków Lomi Lomi Nui. Technika, logistyka, marketing. Zdarzają się też dużo bardziej zawiłe tematy, z którymi samemu trudno się mierzyć.

Pamiętam jak dziesięć lat temu – kiedy dopiero zaczynałam masować – miałam mnóstwo pytań. Byłam świeżo po kursie, zrobiłam kilka sesji Lomi i miałam chmury wątpliwości, zaczynając od tego, że na pewno źle oddycham. Nie miałam z kim o tym pogadać. Nie miałam swojego superwizora. Wprawdzie jeździłam na Lomi zjazdy, ale z większością wątpliwości musiałam radzić sobie sama. To był trudny proces. Kilkadziesiąt razy chciałam przestać masować. Obrażałam się na swoją pracę, bałam się jej, wstydziłam, byłam sfrustrowana i traciłam motywację. Uczyłam się na własnych błędach.

Dziś, całe to doświadczenie oddaję Tobie.

Co zyskasz:

·        znajdziesz odpowiedzi na nurtujące Cię pytania

·        w przyjaznym gronie popracujesz nad swoimi wątpliwościami

·        być może znajdziesz zaskakujące pomysły wspierające Twoją dotychczasową praktykę

·        odkryjesz nowe inspiracje marketingowe

·        dostaniesz zastrzyk odwagi do przejścia od słów do czynów

·        na nowo spojrzysz na Lomi Lomi Nui i odkryjesz jego kolejne super-moce 😉

Sesje indywidualne telefoniczne: 200zł

Sesje grupowe online: 120zł (limitowana ilość miejsc: 5)

Nauka masażu dla bliskich
oferta wkrótce

Lomi Lomi Nui intensywny i indywidualny kurs dla terapeutów

Szukasz czegoś nowego, inspirującego, przynoszącego rozwój i piękno zarówno dla Ciebie jak i Twoich najbliższych, kurs hawajskiego masażu Lomi Lomi Nui może być dla Ciebie.Tej uzdrawiającej pracy z ciałem może nauczyć się każdy, wystarczy, że powie TAK. Po kursie nie musisz wcale pracować jako masażysta, możesz dzielić się tym cudownym dotykiem z rodziną i najbliższymi.

To także transformująca praca z własnym ciałem. Po kursie naprawdę nic nie jest takie samo. Stajesz się jeszcze bliższy samemu sobie, czujesz i rozumiesz lepiej własne ciało. Powiem Ci jak słyszeć dłońmi by ukoić te miejsca, które potrzebują Cię najbardziej.

Podczas warsztatu poznasz:

masaż Lomi Lomi Nui

Masaż to nie tylko sama technika. To także odpowiednia koncentracja, uwaga, skupienie pełne miłości i oddania dla klienta. Dzięki masażowi doskonalisz swoją wrażliwość i intuicję, jesteś tu i teraz, pełen radości i uważności przekazujesz miłość, spokój swoim klientom. Lomi Lomi Nui to także świadomy, głęboki i energetyzujący oddech.

automasaż

Pozwoli Ci rozpoznać i uwolnić własne napięcia, dzięki czemu Twoja wewnętrzna energia będzie płynęła bez przeszkód. Poznając swoje ciało, jego blokady i napięcia uczysz się rozpoznawać jego potrzeby. Automasaż pozwala przywrócić i równowagę w ciele. Ucząc się swojego ciała, łatwiej wczujesz się w potrzeby klienta klientowi.

podstawowe zasady huny, hawajskiej filozofii życia

Poznając te zasady uczysz się zaufania do siebie, rozpoznawania swoich przekonań, kształtowania własnej przyszłości. A nade wszystko odkrywasz, że to Ty sam jesteś odpowiedzialny za własne życie. Na kursie Lomi Lomi Nui spotykasz się przede wszystkim z samym sobą i odbywasz podróż do prawdziwego siebie. Otrzymujesz narzędzie dzięki którym Twoje życie stanie się radośniejsze, bardziej soczyste, a ciało lżejsze i wolne od ograniczających blokad.

Całkowity koszt kursu: 3,5 tys

Czas trwania: 5 dni, 6h dziennie (z krótką przerwą na posiłek), to bardzo intensywny trening, ale cenię sobie przede wszystkim praktykę. Termin umawiamy indywidualnie.

Trening automasażu

Z dnia na dzień przestrzeń w Twoim ciele kurczy się od nadmiaru nierozładowanego stresu. Napięte ciało nie zaznaje ukojenia nawet podczas snu. Kładziesz się zmęczony, budzisz z myślą, że potrzebujesz więcej odpoczynku, i jeszcze, i jeszcze, i jeszcze. Powoli zapominasz co to znaczy porządny odpoczynek.

Przygarbione ramiona powoli zamykają przestrzeń Twojej klatki piersiowej. Gubisz naturalny, głęboki oddech. Skronie pulsują, w głowie szumią myśli i coraz trudniej Ci się skupić. Czasem w karku coś Cię zapiecze, zakłuje. Twoja dłoń wędruje wtedy w stronę napięcia. Obiecujesz sobie, że kiedyś pójdziesz na jakiś masaż, odpoczniesz, że zrobisz coś dla siebie. A potem zapominasz w natłoku spraw. Aż do kolejnego razu, kiedy napięcie da o sobie znać mrowieniem, albo mocniejszym bólem. Aż do chwili kiedy „coś wejdzie” Ci w szyję i nie będziesz mógł nią swobodnie ruszać. Aż do chwili, kiedy poczujesz ból między łopatkami, albo w dolnej części pleców.

Żyjesz więc z dyskomfortem napięć. Przyzwyczajasz się do nich. Z dnia na dzień dochodzą nowe, z czasem już ich nawet nie zauważasz, w ogóle przestaniesz zwracać uwagę na ciało. Odganiasz wszystkie sygnały jak natrętnego komara w środku lepkiej, letniej nocy. Rano znowu wstajesz niewyspany i rozdrażniony. Zaczyna Cię wkurzać mąż, żona, dzieci. W pracy tracisz koncentrację. Przestaje Ci się chcieć.

Nie trzeba czekać na najsilniejszy sygnał od ciała, jakim jest ból.

Twoje ciało potrzebuje odpoczynku, spokoju, przestrzeni, relaksu, swobodnego przepływu energii życiowej. Twoje ciało potrzebuje Ciebie. Twoje ciało będzie Ci wdzięczne za automasaż. Sam, przy pomocy takich narzędzi jak podłoga, piłeczki, rollery, wałki i… oddech, możesz pozbyć się naprawdę starych napięć i przywrócić swobodny przepływ energii życiowej w ciele. Poprowadzę Cię przez wszystkie etapy Twojego automasażu, tak byś mógł sięgnąć po relaks w dowolnym dla siebie momencie.

Czy wiesz, że sam możesz sobie pomóc w takich dolegliwościach jak:

– bóle i sztywność karku

– napięcia w dolnym odcinku pleców

– ociężałe nogi

– bóle i dyskomfort między łopatkami czy w klatce piersiowej

– bóle głowy

– słaba przemiana materii

-bolesne miesiączki

– zatrzymanie wody w organizmie

– brak energii życiowej

– ciągłe zmęczenie

– stres

– sen, który nie regeneruje

– rozdrażnienie

– sztywność w stawach

Sporo tego prawda? A jednak Twój automasaż przyjdzie z pomocą i podniesie jakość Twojego zdrowia, a co za tym idzie i życia.

Sesja indywidualna: 350zł

Shares
Share This