Kawula inspiruje Kawula masuje Lomi Lomi Nui

Pamięć

Gdybyś miała możliwość zachować tylko jedno wspomnienie, co by to było? Trafia mnie pytanie zadane po angielsku.

Przymykam oczy. Przez chwilę umysł przewija klatki ze zdjęciami, ludźmi, przedmiotami, miejscami. Tymi wszystkimi fascynującymi doświadczeniami, które nie raz pozostawiały mnie bez słów, z sercem roztopionym i nienazwanym zachwytem. Ale to nie to. To też nie to. Bez tego też mogłabym żyć. I to, gdyby miało odejść, pożegnam. Tamto ważne, ale nie aż tak. Żaden przedmiot. Żaden człowiek. Nawet mój pies…

Czytaj dalej…
Kawula inspiruje Życie wewnętrzne Kawuli

Love story

I

Urodziłem się 14 lutego 2015 roku. Podobno to dzień zakochanych. W zasadzie to nie do końca wiem jaka była wtedy pogoda bo pierwszy raz oczy otworzyłem dopiero kilka dni później. Nazywano mnie dzieckiem miłości i w ogóle… Może to i prawda, ale jak wytłumaczyć to, że byłem kochany jeszcze przed narodzinami? Jak wytłumaczyć to uczucie, które ludzie nazywają przeczuciem? Nie wiem… Wiem tylko jedno, że kiedy dwa miesiące po narodzinach JĄ zobaczyłem, wiedziałem, że to ONA, że to uczucio-przeczucie właśnie znalazło swoje przeznaczenie. (Nie wiem dlaczego, ale słowo przeznaczenie wydaje się być całkiem na miejscu. ONA też go użyła, a ONA wiedziała tak samo jak ja. I miała to samo uczucio-przeczucie, więc nie mogło być inaczej).

Czytaj dalej…
Kawula inspiruje Kawula pyta

Wola zmiany silniejsza niż strach

Poznałyśmy się rok temu. Obie byłyśmy wtedy w punkcie dużej zmiany. Ja akurat przeprowadzałam się z Niemiec do Gdyni, ona szukała w sobie odwagi by rzucić pracę i zająć się tym, co sprawi jej radość. Ja przyjechałam akurat do Gdyni pomasować moich klientów, ona znalazła mnie i powiedziała, że bardzo teraz właśnie Lomi Lomi NuiCzytaj dalej…

Kawula inspiruje Przy kawuli

Ciekawość w zachwycie

Czasem czuję się jak kosmitka, która z miłości do ludzi, ku niezrozumieniu pobratymców, postanowiła zamieszkać na Ziemi, by poznać, pobadać, zachwycić się jeszcze mocniej, zadziwić. I choć należę jednak do homo sapiens, nie przestają mnie fascynować moi znajomi i nieznajomi bracia. Mamy tyle barw, odcieni, tonacji, akordów do wygrania. Każdy jest niczym osobny Wszechświat doCzytaj dalej…

Kawula inspiruje

Intensywnie, inspirująco i masażowo czyli Kawula w podróży

  Dwa tygodnie magii, która dla mnie już powinna być codziennością, tylko ze swojego magicznego powodu nie przestaje mnie zaskakiwać i zadziwiać. Ruszyła Kawula do Polski masować, odwiedzać, spotykać, być. Podróż to była bogata w przeróżne doznania i wirująca intensywnością. Rodzinne spotkania po latach, odnowione kontakty, babcina drożdżówka i jajka świeżo wyciągnięte spod kury. Pociągi.Czytaj dalej…