Kawula masuje Lomi Lomi Nui

Smutek inny niż wszystkie

– Jestem zmęczona. Potrzebuję troski. Uczucia. Miłości. Realnej. Nie wirtualnej. Żywego człowieka, nie lajków na fejsie – jej otwartość i szczerość mnie zaskakują. Czuję, że to nie będzie takie zwykłe spotkanie. Że ta sesja Lomi Lomi Nui będzie… Po prostu będzie inna niż zazwyczaj… – Teraz nic nie musisz… – mówię spokojnie. W odpowiedzi jejCzytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Kawula masuje Lomi Lomi Nui

Wiatrem być…

– Naprawdę nie wiem co powiedzieć, jak to wyjaśnić wszystko… Zostawiłem na tym stole cały mój lęk o przyszłość. Tak bardzo bałem się starości… – powiedział  Grzegorz wychodząc ode mnie po sesji masażu. Przyjechał z Krakowa. Elegancki, zadbany, skóra muśnięta słońcem. Mogłabym śmiało powiedzieć, że miał lat czterdzieści parę. Miał więcej. Pomyliłam się o piętnaścieCzytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Kawula masuje Kawulą pisane

Gdzie poleciały motyle?

Przyszła do mnie na masaż Lomi Lomi Nui pewnej listopadowej środy. Ubrana w szary, wyciągnięty sweter i zgniłozielone sztruksy. Włosy splecione w dwa warkocze robiły z niej zalęknioną pensjonariuszkę. Podała mi na powitanie drobną dłoń ozdobioną w pierścionek z kamieniem Noc Kairu. Usiadła na białej sofie. Prawie na samej krawędzi, gotowa w każdej chwili uciec.Czytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Ciało wg Kawuli Kawula masuje

Niekończący się Dzień Matki

Dzień Matki już minął, a ja do dziś realizuję prezenty jakie „dzieci” podarowały swoim mamom. To dla mnie mocne doświadczenie. Przez dwa tygodnie masować dojrzałe, piękne ciała z tyloma różnymi opowieściami…  Wysłuchać mnóstwa historii. Otrzeć kilka łez. Przyjąć dużo uścisków. Pomilczeć i napić się wspólnie wody z cytryną. Być i nie musieć. Być i niczegoCzytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Ciało wg Kawuli Kawula masuje Twój automasaż

Uwolnij ciało

  Zapraszam na „Twój automasaż”, autorski warsztat automasażu do lokowanej Kawuli, jej kolorowych piłeczek i wałków. Kawula ma dla Ciebie i Twojego ciała narzędzie, dzięki któremu ból pleców w niedługim czasie może pozostać jedynie wspomnieniem. Czy potrafisz wyobrazić sobie swoje ciało bez chronicznych i uciążliwych napięć? Wolne od bólu? Zrelaksowane? Promieniejące dobrą energią? Elastyczne? DlaCzytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin