Życie wewnętrzne Kawuli

A kto wie czy za rogiem…

Zmiana. Słowo, które potrafi przyprawić o ból głowy, dreszcze, skurcze żołądka, niestrawności, bezsenność i kilka innych atrakcji. I wielu mówi o zmianie. I wielu nie robi zupełnie NIC żeby do niej doszło. Ani tyni tyni kroczku. Jedynie o niej mówi. Jedynie jej chce. Jedynie kreśli w wyobraźni wizje. I nie robi NIC by ruszyć, byCzytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Kawula pyta

Master Card do kamiennych kręgów

  Dziś wywiad z Eugeniuszem Leciejem, człowiekiem wielu darów. Wykonuje zabiegi w domu klienta, w zakresie bioenergoterapii, usuwania opętań, klątw, uroków, róży, uzależnień, usuwa stany depresyjne, oczyszcza domy i mieszkania ze złych energii. Zabezpiecza mieszkania, domy i inne budynki, czy teren, przed wpływem cieków wodnych, starymi metodami bez używania drogich odpromienników. Pracuje oryginalnymi metodami wypracowanymi długoletniąCzytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Uncategorized

Kochane wczoraj

Dziękuję Ci za wszystkie dary i pokornie proszę o wybaczenie za nieuważność, za te wszystkie fragmenty Ciebie, które przegapiłam. Dziękuję za muzykę, której słucham przygotowując sobie śniadanie i dzięki której całe moje ciało wibrowało w rytmie salsy. Dziękuję za chmury spokojnie sunące po niebie i słońce zabierające złotymi promieniami ciemne smugi tęsknoty. Dziękuję za spotkaniaCzytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Przy kawuli

Są takie miejsca…

Kawa, kawusia, kaweczka, kawka, kawunia, kawula. Ma w sobie to COŚ. No ma i koniec. Zapach, kolor, fakturę, dźwięk młynka mielącego wyselekcjonowane szczęśliwe ziarenka, smak… Ach ten smak… I ten pierwszy łyk świeżego cappuccino, muśnięcie pianki na wargach… Nie ma w tym żadnej tajemnicy, że Kawula zawsze lubiła kawulę. Na tyle, że miała ekspres doCzytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Uncategorized

Ona prawdę Ci powie…

– Aleś mnie umęczyła! – No co?! Przecież chciałam się tylko dowiedzieć co u ciebie! A Tyś się nakręciła! – To nie moja wina, sama zaczęłaś swoją śpiewką o zmartwieniach! Za dużo masz w sobie dobrego by nie zarażać tym świata i rozbijać się na pierdoły typu materia. Najważniejsze są dary, które masz, to właśnieCzytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin