Kawula inspiruje Kawulą pisane Kawula pyta

Zdrowie wyciskane wolnoobrotowo

– Cześć, dobre były wczoraj? – Rewelacja! – Będziesz miał dziś ten z gruszką? – Oj, gruszki nie ma, ale jabłko z pomarańczą mam świeże. – To zrób trzy, przyjdę potem. Andrzej z zawodu jest jubilerem. Przez dziesięć lat pracuje cierpliwie, dokładnie, bardzo dobrze, ale nie sprawia mu to takiej frajdy. Potem pracuje w salonieCzytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Ciało wg Kawuli Kawula masuje

A w głowie tłumy…

Zawsze dziwię się, jak jedna, nie tak duża przecież głowa, może pomieścić miliony myśli. Wydawać by się mogło, że to nic takiego. Przecież coś, co nie ma wagi, nie może być ciężkie. Więc dlaczego kiedy trzymam w dłoniach Twoją głowę czuję, tony? Głowa to nie kontener, którym bez końca można wozić te same myśli. PrzetrzymujeszCzytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Ciało wg Kawuli Kawula masuje Lomi Lomi Nui

Zapach wolności

Jej skóra pachniała kokosem. Była jak idealnie dojrzałe mango. Takie, którego sok spływa do łokci a włókna utykają zawadiacko między zębami. Takie, które je się nad brzegiem oceanu, na ciepłym piasku i patrzy na zachodzące słońce. Śmiała się jak nastolatka, która ma wszystko przed sobą i właśnie planuje podróż w nieznane. Przyszła po wolność iCzytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Kawula masuje Lomi Lomi Nui

Lomi Lomi Nui szpiegowsko-rozpoznawczo

Najpierw czujesz zapach. Bardzo delikatnie otula Twoją aurę, przysiada na ramieniu, zaprasza kojącymi nutami do ciepłego pokoju. Siadasz na wygodnej sofie by uspokoić oddech, trochę ochłonąć i złapać pierwsze nitki zaufania do mnie. Mój uśmiech zachęca byś opowiedział tyle ile potrzebujesz opowiedzieć na teraz. Jak się czuje Twoje ciało? Co Cię do mnie sprowadza? KiedyCzytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Uncategorized

Więźniowie w mięśniach

Pręt za prętem wbija się w ciało. Głęboko. Przez lata budujesz rusztowanie dla mięśni. Bo tego, co wbite, nie wyjmujesz, lub nie chcesz wyjąć, albo jeszcze nie wiesz jak. Wadzi czasem mniej, czasem bardziej. Uczysz się z tym żyć. I tylko od czasu do czasu zastanawiasz się jakby to było poczuć życie poza klatką. JakbyCzytaj dalej…

Podziel się KawuląShare on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin